24 wrz 2013

Tea time.

Dzisiaj na szczescie uda mi sie uczestniczyc w zajeciach... Laptop nareszcie dal sie udobruchac i dziala... przynajniej na razie... a dlaczego nie dzialal, bo kilka razy spadl na niego obraz. Tak sie bowiem sklada, ze filmy na komputerze ogladam najczesciej w sypialni... a nad lozkiem w tej sypialni wisi okolo 15 obrazow i czasami jedenmu z tych obrazow zdarzy sie spasc, ku ogromnemu przerazeniu psiakow i mojemu, bo kiedys taki wazacy okolo 100 kg ;) obraz zlecial mi na glowe w srodku nocy. A czemu te obrazy spadaja???... bo nie wisza, tylko sa przyklejone... na specjalna tasme ale i tak nieraz ktoremus zdarzy sie jak juz wspomnialam odkleic. Sciana w sypialni jest betonowa, a moj tata ktory ma wiertarke, jest najwiekszym leniem na swiecie, tak wiec zamiast czekac 3 lata na jego  pomoc poszlam po prostu na latwizne i obrazy przykleilam... 


W koncu latwiej kupic nowego laptopa niz tacie wykrecic te pare dziur. No tak, ale dzisiaj nie mialo byc o obrazach ale o mojej ulubionej herbacie - LIPTON green tea, intense mint. O zaletach picia zielonej herbaty wszyscy chyba wiedza, ale sama zielona herbata moze byc czasami naprawde podla, i do jej wypicia musialam sie naprawde zmuszac... kilka tygodni temu odkrylam jednak ze ta z dodatkiem miety przepysznie smakuje. Dlatego staram sie wypic kubek albo dwa kazdego dnia... Poza tym wczoraj nareszcie udalo mi sie upolowac ksiazke Bukowskiego, ktora mialam ochote nabyc juz od dluzszego czasu. Charles Bukowski to jeden z moich ulubionych poetow, ale niestety nigdy nie udalo mi sie przeczytac nic z jego prozy... jestem wiec bardzo ciekawa czy ksiazka trafi do mnie podobnie jak jego wiersze!

Najprawdopodobniej do jej czytania zabiore sie juz dzis wieczorem, po zajeciach. To lektura zdecydowanie inna niz moje ulubione kryminaly, ale ilez mozna czytac o morderstwach? Czas wiec na cos troche bardziej powaznego, troche wysilku dla umyslu nikomu jeszcze nie zaszkodzilo. 
Jutro wylatuje na kilka dni do Polski wiec po powrocie mozecie sie spodziewac na blogu istnego armageddonu zdjec! 
SHARE:

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Life by Magdalena. All rights reserved.
Blogger Designs by pipdig