20 gru 2013

Wystroj wnetrz: pokoj goscinny.

Dzisiaj jest piatek, ale ja wyjatkowo zostaje w Sandvice. Zazwyczaj jak juz wspomnialam kilkakrotnie, weekendy spedzam w Oslo, ale przed swietami jest tyle do zrobienia, ze nie moge pozwolic sobie na taki luksus, i w ciagu tego weekendu oprocz ostatnich zakupow, zagniatania pierogow i pakowania prezentow czeka mnie jeszcze mycie okien i sprzatanie werandy. Innymi slowami szykuje sie calkiem pracowity weekend, a tata pobakiwal jeszcze cos o pisaniu faktur! 



W kazdym badz wypadku jak na razie jeszcze nie narzekam, bowiem na dzisiejszy wieczor mam zaplanowane jedynie blogie lenistwo... dzis rano dostarczylam moje dwie prace z prawa w biznesie i zanim przedswiateczne szalenstwo na dobre rozpocznie sie jutro dzis moge sobie poleniuchowac... a gdzie bede leniuchowac??? W tym oto pokoju na zdjeciach ponizej, ktorego jeszcze nigdy nie pokazywalam ani na tym ani na poprzednim blogu. Pokoj ten sluzy za pokoj goscinny... moja walk-in-closet a takze miejsce w ktorym sie ucze. Jest utrzymany w zupelnie innym stylu niz reszta mieszkania pt: "wyprzedaz w Ikei" ;) i byc moze jest jednym z najmniejszych pokoi na swiecie... oprocz lozka, nocnego stolika, komody i wieszaka z moimi sukienakami nie miesci sie tutaj doslownie nic wiecej!


 Ale wlasnie ten nietypowy rozmiar dodaje mu duzo uroku i przytulnosci... Chcialam oczywiscie pstryknac troche wiecej fotek, ale niestety bateria w moim aparacie umarla poza tym musze przyznac sie, ze zupelnie wyszlam z wprawy jezeli chodzi o robienie zdjec... musze chyba troche pocwiczyc, bo moje fotki nawet w 1 procencie nie przypominaja tych ze starego bloga!
Zycze wszystkim rownie milego wieczora jak moj!!! 
SHARE:

2 komentarze

  1. Też uważam, że te różne rozmiary ramek robią duży efekt "WOW ! " Świetne :)
    Zapraszam : http://pp-popolsku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

© Life by Magdalena. All rights reserved.
Blogger Designs by pipdig