21 sty 2014

Outfit: New mustard dress.

Ta sukienka ponizej trafila w moje rece tuz po swietach, ale jakos jeszcze nie mialam okazji, aby ja zalozyc. To nie jest do konca moj fason... jak juz na pewno zdazylyscie sie zorientowac mam biodra 12-letniego chlopca... ale kolor podobal mi sie tak bardzo, ze postanowilam i tak ja kupic. Czy moje biodra pojawia sie w moim zyciu po porodzie? Kto wie... tymczasem trzymam sie z dala od pencil skirts i sukienek podobnego kroju jak ta ponizej... ale ten jeden raz chyba jestescie mi w stanie wybaczyc :) Jako bonus zdjecie mojej toaletki, ktora jeszcze chyba nigdy nie pojawila sie na moim blogu... a na niej moja nowa paleta NAKED 3... nie moge sie juz doczekac jutrzejszego makijazu!







SHARE:

4 komentarze

  1. Toaletka jest cudna:) Z dwojga zlego na pewno lepiej jest byc szczuplutkim niz grubasem:) Wygladasz super

    OdpowiedzUsuń
  2. I have the same dressing table:) Love ikea)

    OdpowiedzUsuń
  3. I love the colour of that dress, so unusual

    OdpowiedzUsuń

© Life by Magdalena. All rights reserved.
Blogger Designs by pipdig