3 wrz 2014

My ride.

Wiesz, ze nie jestes najlepsza blogerka na swiecie jezeli jeszcze nie opublikowalas fotek "nowego" roweru, zrobionych w marcu a od marca udalo ci sie kupic jeszcze jeszcze rower, ktorego na blogu zdjec takze brak... Tak moje drogie w 2014 roku zebralo mi sie na "kolarstwo" haha. Przysiegam, ale nie ma dla mnie wiekszej przyjemnosci niz wlasnie jazda na rowerze! Najpierw zainwestowalam, wiec w rower gorski w przystepnej cenie,  a po kilku miesiacach, gdy rzeczywscie, okazalo sie, ze na rowerze jezdze codziennie kupilam sobie "damke", z takim przeslicznym koszyczkiem, ktorego jednak jeszcze nie udalo mi sie zamontowac, a raczej tacie, ktory jak wiemy bedzie ten koszyk montowal przez kolejny rok ;) W kazdym badz razie ponizej publikuje fotki moich "zabawek" i przepraszam, ze glownie widac na nich mnie a nie rowery - stary nawyk :)






SHARE:

1 komentarz

  1. I had to google translate to get an idea of what you were saying!!!! I will learn Polish one day...

    OdpowiedzUsuń

© Life by Magdalena. All rights reserved.
Blogger Designs by pipdig