20 gru 2015

Outfit: Byc moze nowy kapelusz?

To mial byc jeden z najbardziej produktywnych weekendow w tym roku( takze pod wzgledem bloga) tymczasem skonczylo sie na goraczce i bolu gardla. To znaczy goraczka i bol gardla zaczely sie juz okolo srody, ale naprawde mialam nadzieje, ze do soboty wyzdrowieje. Oczywiscie okropnie sie zawiodlam, bo moje symptomy tylko sie nasilily. Na szczescie jakimis resztkami sil udalo mi sie troche ogarnac mieszkanie przed swietami i wybrac na ostatnie (MAM NADZIEJE) przedswiateczne chodzenie po sklepach w poszukiwaniu prezentow (chcociaz przyznam szczerze, ze bardziej przypominalo to raczej czolganie sie po tych sklepach) A propos prezentow, ale dla mnie: chyba po raz pierwszy w historii swiata udalo mi sie znalezc w H&M kapelusz w rozmiarze S... 


Dotychczas (przynajmniej tutaj w Norwegii) znajdowalam jedynie kapelusze w rozmiarach medium i large. Przyznam sie, ze nigdy nie wiem czy to ja mam taka mala glowe czy moze norwezki maja takie duze? Kapelusza oczywiscie nie kupilam, bo w domu mam juz tak na oko 10, ale im dluzej na niego patrze tym bardziej jestem przekonana, ze ten 11 totalnie mi sie przyda! 
Blagam wybaczcie moje miny, ale to chyba perwszy raz od jakis 3 mesiecy, gdy zdecydowalam sie na zrobienie sobie selfie i najzwyczajniej w swiecie nie wiedzialam co zrobic ze swoja twarza. 
SHARE:

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

© Life by Magdalena. All rights reserved.
Blogger Designs by pipdig